sabato 8 novembre 2008

To nic.......







Zdolniacha moj maly!!!To nic ze wywala z pudelek moje buty i zostawia odciski raczek na meblach i lustrach ,to nic ze budzi mnie 2 razy w nocy i domaga sie cieplych ramion mamusi,to nic ze wytraca mi z rak lyzeczke przy obiadku.skutkiem czego obiadek laduje na nim,na mnie, i na podlodze..to nic, to wszystko nic .... wystarczy jeden usmiech tej okraglej buziuni i mija kazdy smutek, kazda zlosc!


Taki malutki ( cos okolo 76 cm aktualnie) a tak wypelnia serce miloscia ,ze malo nie peknie!!!



Ja?? Ja nic nie robie, tylko stoje sobie!!





















Pierwsze 3 fotki zrobione jakas godzinke temu-Dani sam wstal , jak to widac na filmiku.


Pozostale 2 zdjecia zrobione kilka tygodni temu. Wtedy jeszcze nie stawal sam.



















venerdì 7 novembre 2008

PIERWSZE SLOWO!!!!!

DADADA!!!!!

byla taka piosenka BIG CYC'a chyba....da da da :):):)

to filmik sprzed tygodnia okolo,teraz Daniel "daduje" na okraglo..

:)

Mydlo wszystko umyje...











.....nawet uszy i szyje ( i nawet Danielka brudne lapki po przygodzie z donicami na tarasie!!!)




mydlo mydlo pachnace jak kwiatki na lace!!!!!

TO NIE JA!!!!!


ops... mama jest.. odkryla mnie...








MAMO TO NIE JA!!!! SAMO UPADLO!!!!!



No comment!!!!












!

By nie bylo za dobrze...

Zeby mamie nie bylo za dobrze jak tylko posprzatala pac pac lapkami pobrudze ten sliczny mebelek:):)

Szybko, szybko poki nie widzi.....
Teraz wystarczy wstac na obie nogi i udawac ze nic sie nie stalo!!!


giovedì 6 novembre 2008

Jak dorosne bede ogrodnikiem!!!

JUZ ZDECYDOWALEM!!!
Jak dorosne bede ogrodnikiem.Tymczasem mam praktyczna nauke zawodu!












Tutaj trzeba poklepac, tam wyrwac chwasty, jeszcze indziej posadzic :)

Jeszcze tylko przeniose ta donice i bedzie OK!
ps. mam nadzieje ze mama sie nie pogniewa,ja z tata bawilismy sie swietnie!!!
od mamy: mama sie nie pogniewala, tylko usmiala!!!A potem wsadzila Daniela do wanny i szczota ryzowa wyszorowala od stop do glow!!
... oczywiscie zartuje z ta szczota ryzowa!!
ps. przy wykonaniu powyzszej sesji zdjeciowej zadna roslinka nie ucierpiala i nie doznala szkod fizycznych ani moralnych .