Wczoraj bylo swiateczne przedstawienie w przedszkolu.Wiedzialam ze Daniel ma wierszyk do powiedzenia, powtarzalismy go pare razy w domu, ale szczerze watpilam czy go powie przed publicznoscia... Powiedzialam to nawet paniom z przedszkola, zeby nie bylo to tamto jak cos ehhe. NO ale wiadomo dzieci jak dzieci, zawstydza sie, ktos sie poplacze, ktos dlubie w nosie..... a Daniel?? oto to co udalo mi sie sfilmowac i sfotografowac.:):):)
Robilam zdjecia dosc z daleka wiec cudow nie ma, ale pamiatka jest:)
w filmiku poesia di Daniel recytuja wierszyk na samym koncu. najpierw jest piosenka ... a w filmiku ukladzik dzieci spiewaja i tancza jak platki sniegu:):)
na haslo usmiech! rozdziawiamy buzie:)
ale mina ahahhaha
nie no ten filmik z wierszykiem ni huhu nie chce sie zaladowac..... sprobuje jutro jak cos.. jak na razie publikuje:)
dla Marcowek2008 . poznajecie Daniela^??? oczywiscie to ten najpiekniejszy:):):)ehheh blondasek maly.
Nessun commento:
Posta un commento