Ucztowanie z okazji skonczenia 6ciu miesiecy nie skonczylo sie na moim raczkowaniu.. nie nie.
zadziwiam mame,otoczenie a czesto tez i siebie sila mojego glosu.. robie brrrrrrrrr,wrrrrrrrrrr,waaaaaaaaaaa -udaje ze jezdze samochodem!
gdy sie smieje lub krzycze widac juz w otwartej buzi moje 2 perelki!mama juz nie musi wsadzac mi palca do buzi i na sile pokazywac wszystkim ze "Danielek ma juz zabki" :)
dopisek mamy:
Daniel dzisiaj wykapal sie u swojej uciesze w duzej wannie!Do swojej malej wanienki juz sie nie miesci, trzeba kupic wieksza,poki co wykapalam w duzej wannie.
Daniel byl zaaaaaaaaaadowolony,probowal raczkowac w wodzie sledzac pileczke ktora mu podalam-szybko tego pozalowalam bo ni hu hu nie dalo sie cwaniaka umyc..uciekal mi z rak ,wyslizgywal sie....ale jakos sie udalo.
Teraz spi juz slodko w swoich niebieskich spioszkach z Kubusiem Puchatkiem,rozmiar 9 mies.ktore sa na neigo ledwo ledwo.
HERKULESIK MOJ SLODKI!!!!!
Nessun commento:
Posta un commento